Sokrates i państwo. Dyskusja Teologii Politycznej 20.03.2018

Blogpressportal »
Sprawdź FEJM na youtube dla kanału "Blogpressportal"! Kliknij tutaj aby przejść do statystyk »

Komentarze:

Reytan ... Kurtyna nagle sie niespodziewanie podnosi w chwili 1-18.
Karlowicz wspomina towarzysza Zygmunta Baumana jako Boga wspolczesnosci,jako wspolczesnego Sokratesa,no Krytiona na pewno.
I nagle widzimy,ze aktorom greckiej tragedii mowiacej ciekawe,a byc moze wazne rzeczy,opadaja tragiczne maski,i ukazuja sie maski blazenskie.
I widzimy,ze aktorzy nas oszukali,ze nie odgrywaja bynajmniej tragedii,lecz kiepska komedie,zgola banalna plebejska burleske.
Krol okazuje sie byc nagi,a pod maska Sokratesa ukrywa sie czekista mordujacy naszych Zolnierzy Wykletych.
Hichot historii zwiewa aktorow ze sceny,i pozostaje tylko smiech pusty.
A potem litosc,i trwoga.
Biedny Sokrates.
Biedny Platon.
Najpierw archetypy Hitlera i Himmlera.
A wreszcie Rozanskiego i Berii.
Podstawic tu porucznika WSW Zygmunta Baumana nie jestem w stanie.
Zawodzi mnie bowiem bog utrzymujacy Kosmos w rownowadze.
andrzej... Zawsze traktowałem "Obronę Sokratesa" jako hymn na cześć wierności prawdzie, jako hymn na cześć wierności własnym ideałom. Kurcze, nawet mi przez myśl nie przeszło by dopatrywać się poszanowania państwa i jego praw. Ale tak! Oczywiście! Szczególnie wziąwszy pod uwagę autorstwo Platona. Tego samego, który napisał również "Państwo"! Tego Platona, któremu dobro państwa bardzo leżało na sercu.
puszta1... Panie doktorze co to znaczy ,, strasznie miło"? Ja się strasznie czuję jak z Pana ust to słyszę!!!!!
Źródło: https://www.youtube.com/channel/UCtARasmpXUY0Vc87fDrzEyA