Czy ZAWÓD SEKSUALNY Jest Mniej Poważny? The B00bskie x Pink Candy

The B00bskie »
Sprawdź FEJM na youtube dla kanału "The B00bskie"! Kliknij tutaj aby przejść do statystyk »
B00(b)ski Facebook: http://bit.ly/FEJB00
B00(b)ski Instagram: http://bit.ly/INSTAB00

The B00(b)SKIE = b00bskie + booskie
Mamy 6yck1 i Myślimy Po Męsku


★ ★ ★




★ ★ ★


Erill & Kayka - Kayka & Erill

muzyka w czołówce: Filip Torres

★ ★ ★

Komentarze:

Adriann... Bardzo chętnie rozmawiam o seksie, jednak jest wiele osób, które odbierają negatywnie moje komentarze na ten temat, ponieważ jestem bezpośrednia. Mam znajomych, z którymi mogę na ten temat porozmawiać, kobiety i faceci; są znajomi, którzy się dziwią, gdy słyszą ode mnie proste i jasne zdania - są to głównie koledzy. Często słyszę, że jestem chamska, ordynarna, łatwa itp - głównie od kobiet, a faceci mówią (prawie się śliniąc), że "muszę być zajebista w łóżku" (z wyczuwalnym podtekstem, że jestem łatwa i :co to by oni ze mną nie zrobili).

Jeśli macie ochotę porozmawiać o seksie i nie tylko na poważnie, ale nie sztywno i książkowo, to zapraszam na facebooka. :)
Pozdrawiam! :D
Mona Br... Dziewczyny super rozmowa! Bardzo miło spędziłam "z Wami" czas :) Cieplutko pozdrawiam.
Kamila ... Lubię posłuchać mądrych, błyskotliwych kobiet z poczuciem humoru. <3
FRACTAL... BOŻE, JAK JA SIĘ ZNUDZIŁAM!!!!! A DAJĘ SZANSĘ JUŻ DRUGIEMU FILMOWI... . Być może to jest kanał dla mniej sprawnych intelektualnie. Opydo oferuje znacznie wyższy poziom.
T?czowy... Czekam na kolejny filmik z wasza trójka bardzo przyjemnie was się słucha ❤️
Kasia M... Strasznie zagadałyście Natalię. Do jednego pytania kilka zdań wstępu, potem pozwalacie jej na jedno zdanie odpowiedzi, a potem znów ileś zdań waszego komentarza. Chciałam się na przykład więcej dowiedzieć o zajęciach z dziećmi, ale zaraz zaczęłyście swoje anegdotki, a potem zmieniłyście temat.
Monika.... Odpowiadając na zadane pytanie to na końcu : nie (tak najogólniej). W rodzinie mam jedną kuzynkę, z którą raz zamieniłam kilka zdań na ten temat. Natomiast pośród znajomych i przyjaciół, hmmm ... właściwie jedna koleżanka, która po jest operacji okolicy miejsc intymnych. W dużej mierze, moim zdaniem jest to skutek, wulgarnego podejścia, do całego tematu i zamykania go jako "czegoś dostępnego" po ślubie, ze względu na wiarę. To czy ktoś sypia przed ślubem czy nie, to już inna kwesta. Ale rodzi się pytanie, dlaczego przyszli małżonkowie mają odkładać ten temat ? W końcu, dokładnie trudnych tematów, z czasem buduje problemy, a nie je rozwiązuje.
W żadnym "seksualnym" zawodzie nie siedzę, ale mam rude włosy. To jak bardzo ten kolor kojarzy się z seksem i jaka sieć wulgaryzmów za tym idzie zrozumiałam w szkole średniej. Był moment, szczególnie na początku, kiedy wgl tych "żartów " nie rozumiałam. A co za tym szło, ograniczałam kontakty towarzyskie. Nie miałam o tym z kim porozmawiać, nie potrafiłam zapytać, mamy czy koleżanki. Ryzyko wyśmiania czy raczej obawa przed dziwnymi spojrzeniami czy pytaniami kazała się z tym chować. Razem z tym rosły kompleksy, oczywiście. Fakt, dzisiaj mając 25 lat, jestem świadoma swojego ciała na tyle, żeby uciąć chamskie żarty, czy założyć seksi sukienkę i czuć się kobieco, a nie wulgarnie. Ciężko było zbudować coś takiego jak pewność siebie od podstaw, ale to jest realne. Mi pomogły studia i zmiana otoczenia, choć czasami żałuję że nie próbowałam, mimo wszystko wcześniej . A i z dumą noszę swoją burzę rudych włosów.
Pozdrawiam M. <3
Zuza Mu... Ja miałam na wychowaniu do życia w rodzinie, że antykoncepcja hormonalna powoduje raka szyjki macicy! ? (W drugiej klasie liceum, szkoła katolicka xd)
Anna Ka... Kocham. Dziękuję. Super film ❤️ Jednak pamiętajcie, że seksualność ludzi to także seks osób tej samej płci. Tak nawiązuję do teorii Erill ;)
Agata... Ja tak trochę nie na temat... Natalia, masz aparat estetyczny na zębach czy jakiś jeszcze inny? Ledwo go widać, jest cudowny!
bodzio ... ile razy padło to słowo
MowMi B... Super odcinek z pięknymi kobietami ❤
Ja z moją mamą nie mogę rozmawiać na różne tematy bo to złe i nie powinno się , za to z przyjaciółką mogę o tym porozmawiać mimo że jeszcze nie miałam żadnego kontaktu z mężczyzną , a ona już tak ,lubię o tym z nią rozmawiać bo potrafi mi dużo wytłumaczyć i potrafię ją czasem pytaniem zaskoczyć to wtedy obie myślimy nad tym
Tracer... A ja wam powiem że bardzo i konkretnie opowiadacie o poszczególnych tematach i to mi się podoba a co do rozmów o seksie czasami jest tak że niektóra osoby zarówno Panie jak i Panowie wstydzą się lub boją rozmawiać na ten temat gdyż boją się wyśmiania ze drugiej strony. Pozdrawiam Arek
peteren... Zajebiscie????wiecej takich filmow ?
Patrycj... Ja ma świeżo skończone 18 lat z rodzicami rozmawiam otwarcie o tematyce seksu, o mojej relacji z partnerem, o chorobach. Edukuje moja mamę o nowościach o tym co jest dobre np. Kubeczek menstruacyjny. Staram się pomagać znajomych jak widzę że mówią o temacie około seksualnym to staram się nadać temu merytoryczny tor, a nie tylko no "bo ja tyle zaliczyłem". Ale u mnie to inna sytuacja bo to moja pasja, marzy mi się zostanie seksuologiem
Cokie C... Kilka spraw 1 wszystkie trzy jesteście genialne i dzięki za to co robicie bo o seksie trzeba mówić i trzeba mieć do tego prawidłowe podejście a wy to robicie jak należy. 2 co do tego czy rozmawiam ze znajomymi... Sprawa jest nielatwa z tego powodu ze dziewczyna która znała mnie tydzień, ale widzialysmy się dzień w dzień i miałyśmy taki kontakt jakbyśmy się od lat znały, któregoś razu podeszła do mnie i poprosiła mnie na bok. Otwarcie powiedziała ze od niedawna wspolzyje z chłopakiem i miała kilka "wątpliwości" a jako że zauważyła ze ja otwarcie mówię o takich rzeczach to zapytał wprost co powinna zrobić i jak ja bym to zrobiła. Dla mnie super ze się odwazyla że nie miała jakichś oporów idt dla mnie to normalne, niestety nie często jest jakby okazja żeby porozmawiać o takich rzeczach , jeśli nikt nie spyta to przecież nie bede sie narzucać czy wylatywac z tematem jakimś tak znikąd, ale jeśli ktoś by zaczął ta rozmowę to ja osobiście nie miałabym problemu w rozmawianiu o tym. Sprawa nr 3 :D jeśli chodzi o pornografię to moim zdaniem jest to też fajny "przyrząd" do lepszego poznania partnera, ja z moim chłopakiem czasem oglądamy coś razem i np ja każe wybrać film który on chce czyli wiem co go podnieca, co lubi, jakie ma fantazję lub każe mu wybrać coś dla mnie czyli dowiem się czy zna mnie i moje potrzeby/zachcianki/fantazję. Lubimy o tym rozmawiać i nie mamy z tym problemu mimo że czasem możemy się nie zgadzać. 4 to co powiedziała jedna z was z historią z wieczoru panienskiego powiedziałam chłopakowi i powiedziałam ze też bym wolała taniec na rurze od męskiego striptizu to zapytał się tylko kiedy idziemy razem do klubu haha świetna rzecz moim zdaniem 5 od niedawna zaczęłam chodzić na zajecia z twerku i już spotkałam się z komentarzami ze czym ty się chwalisz, powinno to zostać między wami, jak chcesz dla niego kręcić tylkiem to krec itd Ale kurde... Nie robię tego dla niego. Przede wszystkim robię to dla siebie bo chce, bo to lubię, bo to sprawia że czuję się kobieco i mnie to odpręża a to że dzięki temu jestem bardziej pewną siebie i mogę "pokrecic mu tyleczkiem" w sypialni a jemu się to podoba to tylko dodatek . Jeszcze raz dzięki za to co robicie, jesteście wielkie ;) jakby co przepraszam za brak interpunkcji i takie tam , ale pisałam na szybko i odnosilam się do tego jak i filmu na kanale Natalii, który nagralyscie razem;))
Lisi Dz... Generalnie niechęci do prostytutek mogloby nie byc lub lub byla by mniejsza (pomijajac np religie, ale mowie teraz o osobach zwyklych ktore nie maja tabu) gdyby prostytutki nie byly zagrozeniem dla zazdrosnych kobiet w stosunku do ich partnerow, natomiast zawsze jest druga strona medalu bo jakos zarabiac musza a tez nie sprawdza kazdego faceta czy on akurat nie ma zony. Natomiast jeli chodzi o to ze niby sie nie szanuja to juz kwestia pewnej empati i zrozumienia ktorych trzeba sie nauczyc
Monika... Trafiłam do Was od Natalii- Pink Candy (którą.... UBÓSTWIAM) i co? I Was UWIELBIAM dziewczyny! Jestem bardzo otwarta jeśli chodzi o seks, o rozmawianie o współżyciu, o gadżety i o sposoby ich używania, przez co bardzo często ludzie traktują mnie jakbym była ŁATWA, ponieważ potrafię o tym rozmawiać, bo normalna i WARTOŚCIOWA KOBIETA nie rozmawia o tym co i jak robi/powinno się/można robić i że seks nie musi się zaczynać i kończyć w łóżku. Kiedy zaczynałam pracę w profesjonalnym sex shopie, to znajomi i rodzina patrzyli na mnie jak na laskę bez ambicji... A dla mnie to była wspaniała przygoda, dowiedzieć się takiego ogromu rzeczy na temat gadżetów i suplementacji i wielu wieeeelu innych rzeczy! To jest świetne, że uświadamiacie ludzi, szczególnie młodzież! Nie wiem jak jest teraz, ale kiedy ja byłam w podstawówce to wdż dopiero wchodził do szkół i to była istna katastrofa, kompletnie nie uświadamiali nam, że seks jest normalny, wręcz przeciwnie... Mam nadzieję, ze to się zmieniło :)
Przypomniała mi się taka śmieszna sytuacja, kiedy moja mama wzięła mnie i brata (3 lata starszego ode mnie), kazała nam usiąść, wzięła encyklopedię i wyczytywała słowa i ich znaczenia (typu seks, wagina, itd), ja zaczęłam się śmiać! Ale nie dlatego, że mnie to śmieszyło, tylko dlatego, że sama zaczęłam używać tych słów i jej tłumaczyć co to jest, bo zabrała się za tą rozmowę zdecydowanie za późno!! (Mój brat był tak zawstydzony, że siedział czerwony na twarzy i trzymał się za głowę, pewnie marzył żeby zapaść się pod ziemię :)) Zaś mój tata też raz próbował zacząć jakąś rozmowę o antykoncepcji, kiedy jeszcze nie współżyłam (bo ogólnie zaczęłam jakoś od 18 lat, a raczej to była jednorazowa akcja a potem przerwa 2-3 lata), ale zażywałam tabletki antykoncepcyjne na problemy zdrowotne, zresztą już daaawno wiedziałam co to prezerwatywy, tabletki i ogólnie jakie są sposoby zabezpieczania się. Tata był okropnie zawstydzony- OKRUTNIEEEE, więc oszczędziłam mu tego i powiedziałam, że ta rozmowa mogła mieć miejsce dobre kilka lat wstecz :) i że już nie musi.
Pozdrawiam!!
szalone... Przykre jest to, że ludzie bardziej wstydzą się określeń medycznych niż wulgarnych. Wkurza mnie też to, że jest przekonanie że seks uprawiają tylko ludzie piękni, wygadani, wysportowani, lub atrakcyjni. A z osób brzydkich, niepełnosprawnych, lub introwertycznych robi się aseksualnych ludzi. To, że nie uważamy kogoś za atrakcyjnego wcale nie znaczy, że nie ma życia seksualnego. Podobnie z osobami introwertycznymi - nie bez powodu powstały określenia typu "syndrom bibliotekarza" lub "cicha woda brzegi rwie".
u89... [miało być krócej, proszę o wybaczenie]
Pierwszą styczność z seksem miałam na studiach, z moim obecnym mężem, jedynym partnerem ever. Byłam tak zafascynowana, że co chwilę pytałam się przyjaciółek, co można jeszcze robić, jakie są ich ulubione pozycje, jakie mają orgazmy itd. :D. Spora część z nich, chociaż były aktywne seksualnie już od wielu lat, a niektóre miały nawet kilku "kochanków" jednocześnie, tylko się czerwieniła i zbywała mnie żartami. O dziwo bardzo dużo dowiedziałam się od mojej mamy, z którą rozmowy oczywiście nie były ordynarne, a naszpikowane wiedzą typu "nie przejmuj się tym, jak wyglądasz podczas orgazmu", "po długim stosunku może Cię boleć pochwa"", "zawsze dbajcie o grę wstępną", "nie uprawiajcie seksu w publicznych toaletach ze względu na bakterie" itp :) (o antykoncepcji byłam edukowana wiele lat przed rozpoczęciem współżycia). Wbrew pozorom było mi to na początku potrzebne, bo kochaliśmy się praktycznie non-stop.

Teraz mam 29 lat, nasz seks jest świetny, wszystko jest w porządku. Z kolei moje koleżanki nie rozmawiają już na ten temat wcale. Jak już to coś typu "nooo mój Zbynio to jest wariat-szaleniec ", a kilka z nich nadal nie wie, co to orgazm. Dwie z nich przyznają się do tego, że ich seks polega na leżeniu jak kłoda i płaczliwym wzdychaniu lub też że nigdy nie próbowały oralnego, "bo to obrzydliwe". Więc wniosek jest chyba taki, że normalne podejście do seksu i oczekiwań wobec niego wynosi się z domu. Dziwnie to brzmi, ale wydaje się prawdziwe :).

Pozdroooo! <3
Źródło: https://www.youtube.com/channel/UCI2SZAKMueYgT7YK_Lb6lQA