MIESZKAM W UK I NIE PAMIETAM JEZYKA POLSKIEGO

Suzanne Marie »
Sprawdź statystyki dla kanału "Suzanne Marie"! Kliknij tutaj aby przejść do statystyk »
FLIMIK O JEZYKU SZKOCKIM : http://bit.ly/2MKzPPj
DLACZEGO MIESZKAM W SZKOCJI : http://bit.ly/2NAFnIs
☼INSTAGRAM- @suzannemariedxoxo
☼SNAPCHAT: suzanneplus
☼FACEBOOK: http://www.facebook.com/suzannemariexoxo
☼DRUGI KANAL: http://www.youtube.com/suzanneplus
☼KANAL DARRENA: http://www.youtube.com/olrighty

kontakt/buisness enquiry- [email protected]

Komentarze:

Piglet ... Wczoraj pisałam sobie z dwoma facetami, Polacy, mieszkają w PL ich interpunkcja, ortografia... koszmar, koszmar, koszmar!!
Nie przejmuj się.
Haters gonna hate
Ale może warto posłuchać czasem jakichś polskich audiobooków, jeśli chciałabyś poćwiczyć
Camilla... Nie martw się :) co człowiek, to opinia. Nigdy wszystkim nie dogodzisz. Jesteś przesympatyczną osobą ❤ i dziwię się, dlaczego ludzie mają Ci to za złe. Tak bywa, że ludzie nie używając pewnych rzeczy, wychodzą troche z wprawy i dla mnie to normalne ? a i tak ładnie mówisz po polsku ?
Beata P... Jasne, że można zapomnieć. Ja mieszkam w UK krócej od Ciebie, mam podobnie. Robię błędy w pisowni i zapominam słówka. Pozdrawiam ;)
Lolka S... Na Twój kanał wpadłam przypadkiem. Teraz mój każdy wieczór poświęcam na Twoje vlogi! Staram się obejrzeć wszystkie ? uwielbiam je oglądać! Ja mieszkam od 4 lat w Dubaju i na codzień używam tylko języka angielskiego który nieustannie szlifuje ?
The Blo... Ja mieszkam w Polsce i też często brakuje mi słowa które mam w głowie ale nie pamiętam przecież to jest logiczne tylko ty masz te możliwość że możesz je wypowiedzieć po angielsku a ja nie bo angielski używam raz kiedyś .
Wanda A... Z tym myśleniem w innym języku to jest tak, że nie zrozumie tego osoba, która tego nigdy nie przeżyła. Ja mieszkałam w Rosji przez 3 miesiące, czyli bardzo krótko, a rozmawiając z Rosjanami myślałam właśnie po rosyjsku. I potem gdy przez cały dzień rozmawiałam głównie w tym języku to idąc miastem o różnych rzeczach też myślałam w tym języku. Po powrocie po domu tydzień mi zajęło żeby się przestawić w szybkim reagowaniu na polski (np. przepraszam jak kogoś potrąciłam itd). A to były tylko 3 miesiące! A co dopiero 10 lat!
A zapomninanie słów to u mnie zawsze była norma... (już nie nawiązując do wyjazdów za granicę). Mogę wymienić 4 synonimy, a nie mogę sobie przypomnieć tego jedynego słowa, które chcę powiedzieć. Najbardziej irytujące uczucie.
Camomil... Totalnie się zgadzam!
Mieszkając w Szkocji nawet od roku, rozmawiając w pracy i w domu w języku angielskim, zdarza mi się zapomnieć niektórych wyrażeń po polsku. Szczególnie w mowie potocznej, gdzie po prostu niektóre sformułowania w języku angielskim lepiej opisują daną sytuację :)
Wiadomo, że języka polskiego nigdy nie zapomnę, aczkolwiek zdarza mi się wplatać angielskie słówka i jakoś nie płaczę z tego powodu. Wg mnie gorszym jest nie znać dodatkowego języka niż taka sytuacja :D
P.S. Uwielbiam takie pogadankowe filmy!
Na ali... Ja mieszkam w Irlandii też od 2009, skończyłam tu szkołę i w tym roku studia i pamiętam polski, ale rozmawiając muszę się mocno zastanawiać bo składanie zdań po polsku bywa dla mnie męczące i nienaturalne ? co do studiów skończyłam architekture i 90% technicznych określeń po polsku to dla mnie kosmos i nie mogłabym np pracować w polsce ?? btw ja mam roczniko 23 lata a wyjechałam w wieku prawie 14, więc to znaczy że ty miałaś 16 lat, a nie 14:p
Kamila ... Świetnie ze poruszyłas ten temat ale generalnie nie ma czym się przejmować. Ja w Szkocji jestem tylko dwa lata i zlapalam sie na tym ze czasami tez zdarza mi sie zapomniec ,za to moja siostra mieszka 20lat w Niemczech i z Polską pisownia po tylu latach jest totalnie na bakier ? ze słowami mniej ale miesza niemiecki z polskim .btw.masz świetny akcent :) pozdrawiam .
Natalia... Mój chłopak (Polak) będąc w klasie z maturą IB, ciągle siedząc tylko w języku angielskim (szkoła, książki, gry, filmy itd.), tylko z kilkoma osobami kontaktował się po polsku zapominał nieraz jakieś pojedyncze słowa (ale sam je sobie przypominał), albo nie znał polskich odpowiedników, a przecież nam Polakom, żyjącym w Polsce zdarza się nieraz zapomnieć jakiegoś słowa, więc to jest naturalne, a ten hejt jest śmieszny, ale powstał przez osoby, które po roku "zapominają" połowy polskich słów, żeby nie pokazać, jacy to są światowi xD a myśleć po angielsku zdarza się nawet osobą, które dużo uczą się języka, może hejterzy powinni poznać lepiej świat, albo zając się sobą i swoim życiem :D









AreXtor... Nie ma co nawet sie tym przejmować, ja sam tak mam. Mieszkam w UK od 2008 roku i zdarza się mi, ze zapominam pl słówek. Np. ostatatnio nie wiedziałem jak jest "beans" czy "corn" po polsku:-) I tak mysle po angielsku. Każdy jest inny i w innym środowisku sie obraca. Ja na codzien uzywam j.ang w 90%. Moze dlatego. Sa Polacy co 'obracaja' sie miedzy innymi Polakami i ich j.ang w ogole sie nie 'rozwija', moze w tym tkwi roznica?
Cassie... Ja oglądam cię od jakiś 2 lat i szczerze mówiąc nie zwróciłam nawet uwagi na jakieś błędy językowe, ortograficzne czy w składaniu zdań. Wydawało mi się to zupełnie normalne, że po takim czasie pobytu w Szkocji, gdzie na codzień nie rozmawiasz po polsku, a po angielsku, nie zawsze jesteś w stanie perfekcyjnie się wysłowić, jednak jak widzisz ludzie umieją się przyczepić do wszystkiego. Zamiast podziwiać, że nauczyłaś się obcego języka, umiesz nim biegle władać i w dodatku ułożyłaś sobie życie w innym kraju, to oni będą wytykać ci, że przekręciłaś słówko, czy dwa. Oczywiście osobą, jak ty trzeba podcinać skrzydła, zamiast docenić. Nie zwracaj uwagi na takie komentarze, ponieważ piszą je osoby, którym zapewne się nudzi i nie mają co robić. Jakoś nie mogę sobie wyobrazić, aby normalny człowiek był w stanie skrytykować cię za tak naturalną rzecz, jaką jest zapominanie niektórych wyrazów podczas posługiwania się dwoma językami.
Pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów
Kaz Wie... Od 6 lat mieszkam w Walii i przed przeprowadzka tutaj sama się dziwiłam jak to możliwe ze ludzie wyjeżdżają i po kilku latach zapominają języka albo mówią z akcentem. A teraz ja jestem jedna z tych osób. Skończyłam tutaj studia, Wszyscy moi znajomi i współpracownicy są Brytyjczykami. Posługuje się tym językiem 24h na dobę 7 dni w tygodniu, z wyjątkiem kiedy dzwonię do mamy i siostry. Nawet nie zdałam sobie sprawy kiedy zaczęłam myśleć po angielsku. Mam problemy z swobodna rozmowa po polsku bo mi brakuje słówek. Bardzo często wstawię angielskie słowo tak jak Ty bo nie pamietam znaczenia po polsku haha! Jak odwiedzam Polskę to spotykam się z negatywnymi komentarzami bo mówię z lekko angielskim akcentem po polsku, ze popatrz się wielka angielka przyjechała. Ale prawda jest taka ze mieszkasz w kraju anglojezycznym i adaptujesz się do sytuacji. Zwłaszcza tak jak ja ze nie masz styczności z Polakami. To normalne i każdy kto jest w podobnej sytuacji zrozumie :) komentarze olewaj! Pozdrowienia!
Iwona P... Tak chyba skonstruowany jest nasz mózg. Ja mieszkałam 2 lata w hiszpanii i język polski słyszałam tylko w słuchawce lub na skype z rodziną i tak też zapominałam słów, często po polsku mówiłam jak po hiszpańsku co nie zawsze miało sens dla Polaków;) a to tylko 2 lata .. po roku myślałam już w języku hiszpańskim. Nie przejmuj się!!
Monika... Myślę, że to wszystko zaczęło się z falą gdy emigracja była w modzie i były (są)? osoby, które na prawdę po kilku miesiącach poza granicą udawały jakie to one są cool bo już tylko po innemu mówią, co 2gie słowo po innemu, po polski nie był już dla nich wystarczająco szpanerski. Z 2giej strony jesteśmy bardzo waleczni co do naszych polskich wartości i kultury więc ludzie przychodzą i pewnie z góry do jednego wora Cię wsadzają z tymi opisanymi wyżej. Kolejna rzecz to polska zazdrość. Ludzie ci zazdroszczą, więc hejtuja, i tyle.
Sama wyjechałam z polski5 lat temu i łapie się na zapominaniu słówek. A jakiekolwiek słownictwo z mojej pracy to wręcz po polsku nie znam bo dopiero tu zaczęłam taką pracę i tu, po angielku się tych słówek uczyłam więc zwyczajnie często polskich odpowiedników nie znam. Robię natomiast sporo aby język polski zachować. Dbam o czystą mowę jak tylko mogę, czytam książki po polsku... jest to jednak nieuniknione i normalne że wraz z czasem będzie nam słownictwo się ulatniało i nie ma co hejtować. Normalnie mówisz po polsku, i dopóki jest to tylko sporadyczny brak słowa i umiesz się porozumieć to w czym problem?!
Powiedzenia! :)))
justyna... Byłam w Irlandii przez dwa tygodnie i w trakcie pobytu przyłapywałam się na tym, że myślałam czasem po angielsku :) Kiedy wróciłam do Polski przez jakiś czas przytakiwałam "yeah" całkowicie automatycznie. I masz całkowitą rację. Kiedy używa się angielskiego na co dzień, trudno czasem znaleźć słowa po polsku.
Ruda Ol... No ba, Polak najlepiej wie, jak inni powinni żyć :D fajna pogadanka <3
Dagmara... Zapominanie słów jest bardzo normalne tym bardziej kiedy cały czas mówisz w innym języku .
Skoro mieszkasz za granica najważniejszy jest język którym tam sie trzeba posługiwać a nie język ojczysty . Ludzie którzy piszą komentarze ze nie rozumieją jak można zapomnieć jakieś słowo muszą być naprawdę wybitni że w życiu o niczym nie zapomnieli ??‍♀️
Tak samo komentarze typu ,, co juz nie ma polskich imion ?! ,, są niepoważne , to tobie ma sie żyć lepiej i łatwiej w innym kraju a nie jeszcze wymyślać jakies trudne polskie imiona zeby wszyscy od razu wiedzieli ze ty to napewno z Polski jestes ??‍♀️?
#Melind... Ludzie -, - nic nie poradzisz,żałosne. Ja. Też mieszkam w UK, co prawda 3 lata a i tak zapominam czasami, tłumacze coś i mówię słówko po angielsku, bo zapominam. Więc wiem co czujesz :(
Natalia... Najczesciej osoby, ktore tak komentuja to sa takie osoby ktore zazdroszcza. Moze same chcialyby byc lepsze z angielskiego lub mieszkac gdzies indziej? Niektorzy nie umieja zaakceptowac tego ze kazdy z nas ma inne umiejetnosci/talent i ktos robi lepiej cos co inny nie. Sa tez osoby, ktore uwielbiaja pryczepiac sie do wszystkiego, tak jak powiedzialas, zawsze cos jest nie tak i wszystkim dogodzic sie nie da. Sama mieszkam za granica juz ponad 2 lata i czasem zdarza mi sie zapominac slow lub nie wiedziec jak cos ubrac w slowa po polsku, a ty mieszkasz w Szkocji juz tyle czasu ze i tak cie podziwiam ze nadal tak dobrze sie wyslawiasz. Kazdy jest inny, nikt nie jest perfekcyjny zaakceptujmy to zamiast wytykac sobie bledy!
Źródło: https://www.youtube.com/channel/UC2sbYJ43ZqKnx_0TrEJUK0g